Kategorie: Wszystkie | Nasze stylizacje | SH | Stylowo | Zestawy ubrań
RSS
piątek, 19 lutego 2010

Dziś nawiązując do poprzedniej notki (paski modne paski) prezentuje Wam trzy stylizacje. Bohaterką sesji jest biało-granatowa pasiasta tunika, zestawiona z trzema zupełnie innymi spódniczkami. Gumową żółtą, dżinsową i czarną w groszki. Moim zdaniem wszystkie opcje wyglądają całkiem nieźle, ale nie mogę się zdecydować, która odsłona jest najlepsza. Dlatego dziś proszę Was o pomoc:) Nie oszczędzajcie mnie i piszcie, co o tym myślicie...

Proszę nie patrzcie na moje poobijane kolana!-są wynikiem brutalnego wf-u :)

Nie patrzcie na ten stos nieposkładanych ubrań za mną!-zazwyczaj jest czysto :)

I proszę nie patrzcie na przestrzeń wokół mnie!-znalazłam nowy kąt na strychu. Dopiero się tam urządzam i jeszcze nie zdązyłam posprzątać :)

Mam nadzieję, że choć trochę się Wam to spodoba. Teraz tylko czekam na opinie. A i dla ciekawskich, którzy pytają mnie ciągle o to na szafie.pl-nie nie mieszkam na poddaszu. Tylko tam są białe ściany i najlepsze oswietlenie. Poza tym wychodzę z założenia, że im brzydsze wnętrze tym większą uwagę skupia się na ubraniach. Podobnie jest z twarzą. Ludzie, którzy oglądają zdjęcia najpierw przykuwają swoją uwagę do twarzy, a dopiero później do stroju czy innych rzeczy. Ale nie ma czym się martwić, bo większość z nas robi to całkiem nieświadomie :) Na koniec tradycyjnie polecam bloga i wrzucam zestaw z polyvore.

 

POLECAM BLOGA!

Dziś polecam Wam bloga, który właściwie nie jest blogiem. To pewnego rodzaju portfolio młodej, utalentowanej artystki, której życiową pasją jest fotografia. Osobiście uważam, że każde zdjęcie jest dziełem sztuki. Znalazłam tą stronę dziś rano i już wiem, że będzie moim nieustającym źródłem inspiracji. Zapraszam do oglądania tutaj.

To wszystko na dziś. Do zobaczenia za kilka dni:)

niedziela, 14 lutego 2010
Moda trzeba się bawić!

Wczorajszy dzień był fantastyczny. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla Patrycji:) Dziś Walentynki, swięto zakochanych. Nasza Liga Antywalentynkowa rusza na podbój Cuprum Areny. Potem wkleje zdjęcie ze wspólnego wyjścia, bo z pewnością będzie się czym pochwalić.

A dziś notka o Street Stylu. Dopiero niedawno odkryłam, jak wiele istnieje stron poswięconych właśnie ulicznej inspiracji. Moje ulubione to z pewnością Citizen Couture i nasz ojczysty Street Fashion in Kraków. Jeśli chodzi o inne adresy to znajdziecie je na zakładce Street Style na Stil in Berlin. Oczywiście na każdym blogu/stronie tego typu jest zazwyczaj dużo adresów innych inspiracji ulicznych, ale na Stil in Berlin jak narazie naliczyłam najwięcej:) Na początku notki znajduje się zdjęcie znalezione właśnie na jednej z takich stron. Marzę o takiej sukience! No i o torbie Alexa Bag, którą zaprezentowałam Wam w Lutowych Zachciankach. Pisałam, że moje pragnienia są bardzo skromne, ale teraz z przerażeniem odkrywam, że wciąż się powiększają! Moim kolejnych obiektem pożądania są te oto ciężkie buty z ćwiekami.

 

Strasznie mi się podobają. Ubierałabym je do krótkich sukienek, co o tym sądzicie? Podobają Wam się? Wiem, że i tak nie znajdą się w mojej szafie, ale pomarzyć zawsze można:)

Na koniec stylizacja zainspirowana modą uliczną:)

Korale z jakiegoś sklepu, którego nie pamietam, kolczyki z gazety.

Spódnica z sh za 1zł, baza z NY

Buty z Deichmanna(chyba tak to się pisze:)

Sukienka dżinsowa ze sklepu koło mojego domu:)

Idę o zakład, że myśleliscie, że to sukienka z różowym dołem, a dżinsowym gorsetem:) Nabrałam Was. Modą trzeba się bawić:)

Pozdrawiam serdecznie. Czekam na Wasze opinie o butach:)

poniedziałek, 08 lutego 2010
miesięczne zachcianki i moja stylizacja

Niedawno wpadłam na pomysł, aby co miesiąć umieszczać na blogu swoje zachcianki ubraniowe na dany miesiąc. W lutym moje pragnienia są bardzo ograniczone tak, więc może uda się je spełnić. Wklejam zdjęcia, a Wy piszcie co o tym myślicie. Czy Wam się podoba, czy kompletnie nie przypada Wam do gustu. Wszystkie opinie są ważne, tak więc zachęcam:)

Sukienka w klimacie retro, przypadkiem znaleziona na google.pl więc jeśli ktoś ma podobną albo taką samą proszę o kontakt, bo nawet nie wiem gdzie jej szukać.

Torba to baaardzo odległa strefa marzeń. Cena jest kosmiczna i sam towar nieosiągalny. Chyba, że ten model pokaże się w końcu w Polsce:)

Co do Wyznań Zakupoholiczki, to wypożyczyłam go już BH i dziś wieczorkiem zasiadam z notesem w ręku przed telewizorem:) Czytałam recenzję i zapowiada się ciekawie. Dziewczyna, która uwielbia wydawać pieniądze na nowe ubrania najlepszych marek, marzy o pracy w piśmie o modzie. Niestety na razie musi zadowolić się posadą w innej gazecie i pisać o finansach m.in o oszczędzaniu. Jak sobie poradzi, skoro tak bardzo kocha zakupy? Jest jeszcze coś. Jej środki finansowe są dość skromne, a mimo to często poprawia sobie humor zakupami. Swoją drogą to tak jak większość z nas. Doskonale wiemy, że nie powinnyśmy wydawać tyle kasy na ubrania, ale kiedy widzimy coś ślicznego nie możemy się już powstrzymać i zanim się obejrzymy już stoimy przy kasie wyciągając gotówkę. To całkiem kobiece i moim zdaniem nie powinnyśmy się tym zanadto przejmować. A już na pewno jakoś specjalnie dołować:)

Na koniec moja najnowsza stylizacja:) Oczywiście zainspirowana wiosną, ale w nieco ostrzejszym wydaniu:)

bluzeczka-sh  spódniczka-h&m  koszula-sh   korale-mamiś

niedziela, 07 lutego 2010
niedziela

Witam Was wszystkich w kolejną leniwą niedzielę. Dziś trochę nowych zdjęć z sesji z moją siostrą. Zabrałyśmy się za to dopiero pod wieczór, tak więc odrazu uprzedzam, że zdjęcia są troszkę ciemne;) Niestety nie posiadam żadnej lustrzanki tylko nieco ułomną cyfrówkę, więc jakość zdjęć także nie należy do najlepszych. Mimo to i tak wyglądają o wiele lepiej po wcześniejszej obróbce w programie Photo Scape, którego poleciła mi Kinga;) i którego polecam także Wam.

Fioletowy stary sweter, kupiony chyba na jakieś wyprzedaży jest do sprzedania, więc jeśli ktoś jest chętny lub potrzebuje więcej informacji proszę pisać:) Sweter jest w rozmiarze M dlatego trochę wisi na S-kowej Kasi.

Teraz już coś serii POLECAM BLOGA.

www.honoratowe-ubiory.blogspot.com to blog z bogatym archiwum, którego odkryłam całkiem niedawno przez zupełny przypadek. Napiszę tylko, że warto wejść i zaczerpnąć trochę inspiracji:)

Od dziś zaczynam moją przygodę z filmem. Na pierwszy rzut idą Wyznania Zakupoholiczki:) Po obejrzeniu zrelacjonuje treść i opiszę ubrania, które przyprawia mnie o zachwyt lub zawrót głowy:)

Na razie to wszystko, trzymajcie się ciepło! A i piszcie swoje opinie o sesji Kasi, bo jest bardzo ciekawa, co myślicie:)

czwartek, 04 lutego 2010
trochę o sieciówkach

Moja szafa(po wcześniejszych porządkach oczywiście).

Dzisiaj trochę refleksji i narzekań;) Wczoraj wieczorem odwiedziłam Lulę.pl i przez przypadek znalazłam zakładkę "blogerzy o sobie". Zaintrygowana weszłam i natrafiłam na kilka wpisów, które wzbudziły moją ciekawość. Przeczytałam kilka wywiadów z blogowiczkami/blogerkami. Wiekszość znałam, bo często odwiedzam ich strony, ale to co przykuło moją uwagę to komentarze, które znajdowały się pod każdym wywiadem. Kiedy je przeczytałam omal nie spadłam z krzesła, ale po dłuższej analizie wypowiedzi, jak i blogów doszłam do wniosku, że komentujący mają rację. O co chodzi? Już wyjaśniam. Większość tych najlepszych polskich blogów prezentuje stylizacje złożone z ubrań kupionych w sklepach takich jak Zara, H&M, TopShop czy Reserved, czyli ogólnie pisząc w sieciówkach. Dziewczyny ubierają się w zakupione ciuszki i robią zdjęcia na bloga. Większość z nich uważa się za oryginalne, ale jak można być niepowtarzalnym kiedy zawartość twojej szafy powtarza się w co drugim polskim domu? Nie uważam, że trzeba ubierać się w SH, ale troche inwencji twórczej z pewnością by się przydało. Nie wiem dlaczego nie doceniamy blogów na których ubrania nie pochodzą z wieszaków drogich sieciówek, ale są specjalnie wyselekcjonowane i zdobyte drogą mozolnych poszukiwań. Wiem,że stylizacje prosto z galerii handlowych są wspaniałe(bo i ja je uwielbiam), ale nie zapominajmy o nieco skromniejszych, ale z pewnością unikatowych szafach innych blogowiczek. Więc jeśli macie jakieś adresy niszowych i waszym zdaniem niedocenionych blogów-piszcie! No i oczywiście jesli macie jakieś swoje ulubione polskie blogi(nawet te z ubraniami z sieciówek) to także podzielcie się, bo ja wciąż szukam i szukam, a wiadomo, że nie ma to jak inspiracja i okrzyki zachwytu nad najlepszymi polskimi blogami!

Trzymajcie sie cieplutko! Na zakończenie sukienka(wybaczcie) z sieciówki H&M!;) -i tu nie mogę być oryginalna i unikatowa;)

środa, 03 lutego 2010
Wiosenna środa

Witam wszystkich!

Tak, jak wczoraj wspominałam, wybrałam się wieczorem z siostrą na rundkę po galerii w ramach zaczerpnięcia inspiracji. Lecz na oglądaniu i przymierzaniu się nieskończyło. Tak, przyznaje się bez bicia, wydałam pieniądze, które dopiero co dostałam! Ale wierzcie mi było warto! Jestem teraz posiadaczką wspaniałej spódniczki dżinsowej. Za jedyne 40 zł! A kosztowała znacznie więcej, więc nieco na niej oszczędziłam. Kupiłam także piękną zieloną sukienkę. Cena-również 40 zł. Przecenili ją ze 129 zł, więc jak mogłam jej ze sobą nie zabrać?! Zdjęcia sukienki pokażą się prawdopodobnie jutro, a dziś musicie zadowolić się tym;)

W której wersji najbardziej Wam się podoba i czy w ogóle się podoba;) Piszcie!

To tyle na dzisiaj;) Trzymajcie się ciepło;)