Kategorie: Wszystkie | Nasze stylizacje | SH | Stylowo | Zestawy ubrań
RSS
piątek, 26 lutego 2010
upragniony piątek

Nareszcie piątek! Mój humor jest taki sam jak ta beznadziejna pogoda, co to ma byc?! Wszystko topnieje, buty przemakają, jeszcze pada deszcz, a w telewizji zapowiadają mrozy. Nie wiem jak Wy, ale ja czekam na wiosnę mimo, że jestem alergiczką, czekam na nią z upranieniem, ponieważ chcę już wrzucic do szafy grube kurtki i szaliki, chcę żeby codziennie rano budziło mnie słoneczko, a nie zachmurzone niebo! A jeszcze w szkole do bani... fizyka chemia i matma mi się kłaniają! A i mam do Was pytanie! Jaki kolor żakietu byście proponawały? Ponieważ mam dylemat, znalazłam świetny żakiet firmy f&f, w kolorze czarnym lub szarym. Czarny jest świetnym kolorem, pasuje do wszystkiego, ale wydaję mi się, że to nie dobry pomysł pod względem pory roku. Zbliża się wiosna i trzeba się jaśniej ubierac. Natomiast szary też jest świetny! Ale nie pasuje do wszystkiego, a jeszcze jeśli chodzi o mnie, a raczej o moją szafę pasowałby to 3 czy 4 bluzek. Nie chcę pięniędzy rzucac na wiatr bo nie są to małe pieniądze. Więc czekam na Wasze opinie w związku z tym : ) Pomóżcie !

Dodam teraz bardzo skromny zestawik, bardziej elegancki, no ale cóż niedługo zbliża się bierzmowanie i testy!

 

A i właśnie zastanawiam się nad nowym kolczykiem, tym razem w górnej wardze: )Gdybym go miała to byłaby niezła kolekcja; )

18:28, kinga9449
Link Komentarze (9) »
wtorek, 23 lutego 2010

Dzis wtorek. Zdecydowanie mój ulubiony dzień tygodnia. Pogoda zapowiada się słonecznie, słyszę nieliczne odgłosy ptasiego śpiewu. A może to moja wybujała wyobraźnia, która tak bardzo pragnie już wiosny?

Tak, jak Kinga wspomniała w poprzedniej notce, w sobotę zapusciłyśmy się do sh. Wynikiem mozolnych poszukiwań są dwa duże swetrzyska, sukienka i uroczy żakiecik, w którym wybieram się dziś do szkoły. Z racji tego, że rzeczy nowozakupionych jest dosyść dużo, następnych kilka notek poświęce właśnie stylizacją, w których będą sie one pojawiać :) Teraz, żeby już nie przedłużać, prezentuje Wam mój dzisiejszy strój :)

Piszę notkę tak bardzo wcześnie, bo po powrocie ze szkoły czeka mnie romans z gramatyką angielską. Mam nadzieję, że i wasz wtorkowy dzień będzie równie udany, co mój :) Piszcie swoja opinię i czerpcie inspirację :)

07:19, 5biedronka
Link Komentarze (5) »
niedziela, 21 lutego 2010

Sobota, sobota uwielbiam soboty! W szczególności te, kiedy do mojej szafy trafiają świetne rzeczy. Tym razem jest to katana, żakiet i cudowny sweterek. Nie dośc, że sa cudne to jeszcze kupiłam je za grosze! Chyba już wiem co czuje Natalia, gdy opowiada mi jakie to uczucie jak można obkupic się za naprawde nieduże pieniądze. Byłyśmy oczywiście w SH. Po zakupowym szaleństwie posżłyśmy do naszej garlerii coś zjesc, ale oczywiście zachaczyłyśmy o kilka sklepów. W oko wpadła mi urocza spódniczka z Tail Weil, ale poczekam jeszcze może znajdę coś ciekawszego. Dobra kończę bo jest już 12 a ja jestem padnięta. Wrzucę Wam mój zestaw i zestaw z polyvore i wskakuję w ciepłą kołderkę.

lateksy(10 zł bazarek) katanka (SH za 15 zł, ale mozecie ją znaleźc z S.Oliverze) bluzeczka(h&m za chyba 40 zł). naszyjnik mojej roboty, jest jeszcze w trakcie robienia.: )

a teraz coś z POLYVORE.

 

a teraz idę spac : )

Kinga.

00:09, kinga9449
Link Komentarze (6) »
piątek, 19 lutego 2010

Dziś nawiązując do poprzedniej notki (paski modne paski) prezentuje Wam trzy stylizacje. Bohaterką sesji jest biało-granatowa pasiasta tunika, zestawiona z trzema zupełnie innymi spódniczkami. Gumową żółtą, dżinsową i czarną w groszki. Moim zdaniem wszystkie opcje wyglądają całkiem nieźle, ale nie mogę się zdecydować, która odsłona jest najlepsza. Dlatego dziś proszę Was o pomoc:) Nie oszczędzajcie mnie i piszcie, co o tym myślicie...

Proszę nie patrzcie na moje poobijane kolana!-są wynikiem brutalnego wf-u :)

Nie patrzcie na ten stos nieposkładanych ubrań za mną!-zazwyczaj jest czysto :)

I proszę nie patrzcie na przestrzeń wokół mnie!-znalazłam nowy kąt na strychu. Dopiero się tam urządzam i jeszcze nie zdązyłam posprzątać :)

Mam nadzieję, że choć trochę się Wam to spodoba. Teraz tylko czekam na opinie. A i dla ciekawskich, którzy pytają mnie ciągle o to na szafie.pl-nie nie mieszkam na poddaszu. Tylko tam są białe ściany i najlepsze oswietlenie. Poza tym wychodzę z założenia, że im brzydsze wnętrze tym większą uwagę skupia się na ubraniach. Podobnie jest z twarzą. Ludzie, którzy oglądają zdjęcia najpierw przykuwają swoją uwagę do twarzy, a dopiero później do stroju czy innych rzeczy. Ale nie ma czym się martwić, bo większość z nas robi to całkiem nieświadomie :) Na koniec tradycyjnie polecam bloga i wrzucam zestaw z polyvore.

 

POLECAM BLOGA!

Dziś polecam Wam bloga, który właściwie nie jest blogiem. To pewnego rodzaju portfolio młodej, utalentowanej artystki, której życiową pasją jest fotografia. Osobiście uważam, że każde zdjęcie jest dziełem sztuki. Znalazłam tą stronę dziś rano i już wiem, że będzie moim nieustającym źródłem inspiracji. Zapraszam do oglądania tutaj.

To wszystko na dziś. Do zobaczenia za kilka dni:)

wtorek, 16 lutego 2010
Po wielkim lenistwie

Koniec dwutygodniowej laby, spania do 11 i robienia co się komu podoba. Jest juz późno a ja miałam uczyc się fizyki... no cóż, mam też różne zobowiązania, z których się wywiązuje:). Miałam strasznie zabiegany dzień, lekcje do 15, potem angielski, potem zakupy z mamiś, w moim przypadku byłam w domu o 20 : O. Szczerze mówiąc, po powrocie do szkoły, wszystko i niektóre osoby(-.-) zaczęły mnie tak strasznie irytowac, zresztą Natalię też.  Już odliczamy dni kiedy powiemy naszej szkole papa. Zostało 7 tygodni do testów, szczerze wiem, że mam jeszcze dużo do powtórzenia, a czasu coraz mniej. Więc aby go nie tracic, zapodam kilka zdjęc.

Zdjęcia wiosennej kolekji ZARY, są bardzo retro-oldschool<3 I PAMIĘTAJCIE paski choc modne nie zawsze do wszystkiego pasują. A teraz taki zestawik zrobiony na polyvore.

Obecnie jestem w poszukiwaniach takiej oto kamizelki, w sobotę mam nikłą nadzieję, że znajdę co w sh .: ) DOZOBACZENIA!

Kinga.

21:36, kinga9449
Link Komentarze (9) »
niedziela, 14 lutego 2010
Moda trzeba się bawić!

Wczorajszy dzień był fantastyczny. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla Patrycji:) Dziś Walentynki, swięto zakochanych. Nasza Liga Antywalentynkowa rusza na podbój Cuprum Areny. Potem wkleje zdjęcie ze wspólnego wyjścia, bo z pewnością będzie się czym pochwalić.

A dziś notka o Street Stylu. Dopiero niedawno odkryłam, jak wiele istnieje stron poswięconych właśnie ulicznej inspiracji. Moje ulubione to z pewnością Citizen Couture i nasz ojczysty Street Fashion in Kraków. Jeśli chodzi o inne adresy to znajdziecie je na zakładce Street Style na Stil in Berlin. Oczywiście na każdym blogu/stronie tego typu jest zazwyczaj dużo adresów innych inspiracji ulicznych, ale na Stil in Berlin jak narazie naliczyłam najwięcej:) Na początku notki znajduje się zdjęcie znalezione właśnie na jednej z takich stron. Marzę o takiej sukience! No i o torbie Alexa Bag, którą zaprezentowałam Wam w Lutowych Zachciankach. Pisałam, że moje pragnienia są bardzo skromne, ale teraz z przerażeniem odkrywam, że wciąż się powiększają! Moim kolejnych obiektem pożądania są te oto ciężkie buty z ćwiekami.

 

Strasznie mi się podobają. Ubierałabym je do krótkich sukienek, co o tym sądzicie? Podobają Wam się? Wiem, że i tak nie znajdą się w mojej szafie, ale pomarzyć zawsze można:)

Na koniec stylizacja zainspirowana modą uliczną:)

Korale z jakiegoś sklepu, którego nie pamietam, kolczyki z gazety.

Spódnica z sh za 1zł, baza z NY

Buty z Deichmanna(chyba tak to się pisze:)

Sukienka dżinsowa ze sklepu koło mojego domu:)

Idę o zakład, że myśleliscie, że to sukienka z różowym dołem, a dżinsowym gorsetem:) Nabrałam Was. Modą trzeba się bawić:)

Pozdrawiam serdecznie. Czekam na Wasze opinie o butach:)

sobota, 13 lutego 2010

Kinga

Cześć. Czwartek był bardzo ciężkim, ale za to przyjemnym dniem, bo kto nie lubi wydawać pieniędzy na ciuchy? Bardzo mile zaskoczyły mnie przeceny i duży wybór w moich ulubionych sklepach, czyli: house, h&m, reserved, new yorker. Oczywiście w innych sklepach też było w czym wybierać. Niestety miałam określony budżet i nie mogłam sobie pozwolić na wszystko.

Chodząc wczoraj po sklepach i przesuwając wieszak za wieszakiem, zauważyłam, że w sklepach pojawiają się już coraz to więcej ubrań na wiosnę. Zaciekawiona tym faktem, gdy wróciłam weszłam od razu różne portale o modzie, szukając nowych trendów na wiosnę i lato 2010. Bardzo zaciekawiła mnie kolekcja H&M –Garden Colletion. Fakt nie jestem zwolenniczką ubrań tego typu, ponieważ preferuje oldschool, ale bardzo spodobał mi się fakt, że stroje są ekologiczne. Wszystkie zostały uzyskane z recyklingu, czyli zużytych butelek i odpadów tekstylnych. To nie jest jedyny fakt czemu podobają mi się te ubrania. Drugim powodem jest styl wykonania ubrań. Są one luźne, bardzo ciekawe i kobiece. Szczególnie uroczo wyglądają na modelce Natashy Poly. Wydaję mi się, że będą bardzo praktyczne ponieważ przy wyższych temperaturach w takich ubraniach będziecie się czuć komfortowo.


 


A Wam jak się podobają te zestawienia? Teraz napiszę 10 rzeczy, które sprawiają mi radość: )

  1. Długie rozmowy z Natalią.
  2. Prezenty- możliwość dawania ich oraz dostawania.
  3. Uśmiech na twarzy moich bliskich.
  4. Sukcesy i spełnione marzenia moje i moich bliskich.
  5. Gdy widzę, że moja waga wskazuje 2 kg mniej.
  6. Zakupy !!!
  7. Gdy ktoś docenia moją pracę.
  8. Czekolada, pączki i fast foody.
  9. Gdy jest czas wolny od szkoły.
  10. Lato, morze, chłopcy !

 A oto część moich łowów : )

bluzka(w panterkę) h&m

spodnie new yorker

trampki atmosphere

12:09, kinga9449
Link Komentarze (5) »
piątek, 12 lutego 2010
uśmiech

Natalia

Witam Was wszystkich. Jak pewnie zauważyliście, jest już z nami Kinga:), dlatego też wracamy do starego schematu prowadzenia bloga. Z racji tego, że ferie nieubłagalnie dobiegają końca, notki będą pojawiać się rzadziej, czyli około co trzy dni. Mam nadzieję, że nadal będziecie z nami:)

Teraz już przechodzę, do właściwego tematu notki, a mianowicie uśmiechu i radości. Nasz blog został wytypowany przez jagnieszkę do zabawy, w której blogerzy wypisują po 10 rzeczy, które ich uszczęśliwiają lub sprawiają, że na ich twarzach pojawia się uśmiech. Tak, więc, zaczynam:)

10 rzeczy, które sprawiają mi radość:(kolejność przypadkowa)

1.nowa zdobycz w SH

2.rozmawianie przez telefon z Kingą i wspólne wyjścia np.zakupy

3.uśmiech mojej mamy

4.piękny dzień

5.duża ogladalność naszego bloga;)

6.objadanie się czekoladą

7.spełnione marzenia i plany

8.pieczenie ulubionych ciastek

9.czytanie ciekawej książki, w której zatracam się bezpowrotnie

10.wakacje, weekendy, ferie i inne dni wolne, kiedy można robić nic:)

Mogłabym wymieniać więcej, ale ma być tylko 10, więc tego się trzymam. W następnej notce Kinga podzieli się z Wami uśmiechniętą 10 i wytypuje następce:) Ja zapraszam do zabawy kremplin.e i stylistkę-fashion.

Na koniec kilka kadrów z filmu Droga do szczęścia i Lektor, które bardzo polecam. Znajdziecie tam nie tylko świetne stroje, ale i fabułe, ciekawą problematykę no i świetną muzykę. A swoją drogą, zauważyliście, że w filmach typu Lektor, czy Pokuta(której też poswięce uwagę) obraz i kolory bardzo się różnią od filmów takich jak Miłość. Nie przeszkadzać. czy Dlaczego nie? Są tak jakby starte i zużyte przez czas. I chyba właśnie to wprowadza nas w ten niezapomniany klimat i sprawia, że film jest inny niż wszystkie.

 

Na koniec jeszcze dodam, że rezulatatem moich zakupów były tylko kolczyki:) Ale zapewniam, że Kinga, która wczoraj przeszła samą siebie z pewnością pochwali się zdobyczami:)

 

09:39, 5biedronka
Link Komentarze (8) »
środa, 10 lutego 2010
COME BACK.

Cześc :) Dawno mnie nie było i widzę, że Natalia odwaliła kawał dobrej roboty. Bardzo cieszy mnie to, że tak podoba się Wam nasz blog : ) Boże ale się stęskniłam za tym wszystkim, niby 10 dni, a tak dużo się zmienilo. Powiem Wam, że Włochy są piękniejsze zimą niż latem, widoki są niesamowite, a stoki to raj dla narciarzy i snowboardzistów. Najbardziej cieszy mnie fakt że przywiozałam 65 euro.: ) jutro idę z Natalią na podbój sklepów, bo muszę się zaopatrzyć w to i owo. Dobra kończę bo muszę się ogarnąć po długiej podróży. Dozobaczenia!

dla jasności zdjeie robione późno w nocy: )

19:50, kinga9449
Link Komentarze (8) »
sromoda?

Natknęłam się w sieci na coś takiego.

"Drogie Szafiary, jesteście dla nas nieustającym źródłem pytań i braku odpowiedzi! wieczorową porą wyglądamy za okienko - zaspy śnieżne, brodzenie w błotnistej szarej mazi, temperatura, no cóż, niska. Ale może nam się zdaje? przeglądnąwszy Wasze najnowsze notki, podchodzimy podejrzliwie do śniegu, najwyraźniej u was musi być sztuczny. Zimniej się robi na sercu, gdy wchodzimy do kociej szafy, nie tylko ze względu na przesiadywanie na śniegu. Równie kuriozalne wydaje się być też połączenie błyszczących legginsów, wydekoltowanego topiku i scenerii, co daje razem efekt polskiego ero-biznesu z lat 90. (ballada o lekkim zabarwieniu, pamiętacie?). Nie mogły się powstrzymać przed rozebraniem się na mrozie także styledigger i alice point, posiadaczki zresztą takich samych zegarków jak i nieśmiertelnych zestawów typu: krótkie spodenki, getry, botki i marynarka (z Zary, bo skąd niby). Trzeba będzie poświęcić jakiś post na "efekt Zary" swoją drogą. Nawet samozwańcza królowa Ryfka nie mogła się powstrzymać przed paradowaniem na mrozie. Najwyraźniej łatwiej zrzucić kurteczkę zimową na 3 sekundeczki, niż wyglądać interesująco w owej kurteczce. Rozumiemy Styl, Lans, Próżność, ale Kochane, pamiętajcie, nerki ma się jedne, węzły chłonne też. :)"
 
I zastanawiam się co to ma być? Brutalna odpowiedź na szafiarstwo? Autorki/rzy z pełnym poświęceniem krytykują poczynania polskich szafiarek. Obrażają, wypisują dokładne nazwy blogów, umieszczają zdjęcia blogerek i nie zostawiają na nich suchej nitki. Co o tym sądzicie? Czy szafiarki, które dość często są wymieniane w notkach sromody wiedzą o tym blogu? I dlaczego autorzy bloga są tak bardzo nieżyczliwi? Rozumiem, internet to wolne miejsce, każdy może podzielić się swoją opinią, ale blog www.sromoda.blogspot.com to chyba lekka przesada. Fakt, że większość szafiarek ma na sobie to samo nie usprawiedliwia hamstwa sromody i wyraźnej nienawiści do społeczności fashionistek. Czy Waszym zdaniem (nie tylko szafiarek) powinniśmy coś z tym zrobić? Cały czas zastanawiam się, co komu tak bardzo przeszkadza, że kilka dziewczyn/kobiet wyjdzie na mróz w mini spódniczce i porobi sobie kilka zdjęć, aby później wrzucić je na swojego bloga i czekać na komentarze. Jeśli jakaś część kobiet/dziewczyn ma na to ochotę to niech to robi. Przecież nie sprawia tym nikomu krzywdy czy bólu. No chyba, że za pulpitem komputera sromody siedzi jakaś zakompleksiona istotka, która nie potrafi skompletować sensownej stylizacji, w której nie będzie wyglądać jak ofiara;)
 
14:44, 5biedronka , Stylowo
Link Komentarze (7) »
 
1 , 2 , 3